top of page
logo assetix
Image by Alexander Andrews

Twoje urządzenie ma słabą baterię – ten komunikat okrada twój budżet

Twoje urządzenie ma słabą baterię – ten komunikat okrada Twój budżet

Kiedy planujesz skup laptopów firmowych w Gdańsku lub Gdyni, musisz wiedzieć, że rynek ITAD nie wybacza zaniedbań w kwestii zasilania. Laptopy, które przez 3 lata pracowały bez przerwy wpięte do stacji dokujących (co jest standardem w software house'ach), mają ogniwa zajechane do granic możliwości. Jeśli wyślesz listę sprzętu do wyceny i ukryjesz fakt, że połowa urządzeń krzyczy o serwis, prawda i tak wyjdzie jawnie podczas audytu technicznego. Zamiast zysku, firma dostanie wtedy potężną korektę ceny w dół.

Powyższy problem to codzienność w nowoczesnych biurach. Przekonanie, że komputer używany wyłącznie jako jednostka stacjonarna zachowuje 100% sprawności, to kosztowny błąd. Jak "syndrom stacji dokującej" wpływa na realną wycenę B2B i jak podejść do tematu, by nie stracić?

Syndrom stacji dokującej – dlaczego baterie umierają tak szybko?

Większość programistów, testerów czy grafików w Trójmieście pracuje w systemie hybrydowym. Kiedy są w biurze, ich laptopy (najczęściej MacBooki Pro lub mocne ThinkPady) lądują wpięte pod stacje dokujące. Komputer staje się "mózgiem" zasilającym dwa monitory i peryferia, będąc jednocześnie bez przerwy ładowanym do pełna.

Dla ogniw litowo-jonowych lub litowo-polimerowych praca 24/7 na poziomie 100% naładowania w połączeniu z wyższą temperaturą pracy procesora to zabójstwo. Efekt? Już po dwóch latach system zaczyna wyświetlać komunikaty typu "Wymień teraz" lub "Zalecany serwis".

Co gorsza, w skrajnych przypadkach dochodzi do puchnięcia baterii. Taki akumulator potrafi fizycznie wygiąć aluminiową obudowę laptopa, uszkodzić gładzik i stworzyć realne zagrożenie pożarowe w biurze.

Audyt techniczny ITAD nie wybacza błędów

Częstym błędem podczas zamykania kwartału i czyszczenia magazynu jest przygotowywanie listy sprzętu do skupu "na oko". Osoba odpowiedzialna za administrację spisuje numery seryjne, modele, procesory i wysyła zapytanie ofertowe. Na tej podstawie otrzymuje wstępną, atrakcyjną wycenę.

Schody zaczynają się podczas weryfikacji w profesjonalnym centrum serwisowym. Każdy rzetelny partner zajmujący się wyceną sprzętu ITAD w Gdyni czy Gdańsku podłącza urządzenia pod oprogramowanie diagnostyczne.

Sprawdzane są:

  • Dokładna liczba cykli ładowania,

  • Realna kondycja baterii 

  • Błędy kontrolera zasilania na płycie głównej.

Jeśli w arkuszu kalkulacyjnym stan laptopów oznaczono jako "idealny", a testy wykażą, że 40% urządzeń wymaga natychmiastowej wymiany akumulatora, ostateczny rozliczeniowy arkusz przyniesie bolesne rozczarowanie. Koszt zakupu nowych, oryginalnych baterii oraz robocizny serwisu zostanie odliczony od kwoty, którą miała otrzymać Twoja firma.

Audyt techniczny ITAD nie wybacza błędów

Żeby proces skupu laptopów firmowych przebiegł gładko, szybko i bez niespodzianek na etapie fakturowania, trzymaj się tych wytycznych:

1. Graj w otwarte karty od początku


Jeżeli wiesz, że sprzęt pracował jako komputery stacjonarne, zaznacz to w zapytaniu ofertowym. Dobry partner ITAD, taki jak Assetix, uwzględni ten fakt w pierwszej estymacji. Wolimy od razu podać realną, uczciwą stawkę, niż zaskakiwać Cię minusami na finalnym protokole.

2. Wybiórczo sprawdź statusy w systemie


Przed wysłaniem listy poproś dział IT supportu o losowe sprawdzenie kilku sztuk. W systemie macOS wystarczy wejść w Ustawienia systemowe -> Bateria -> Kondycja baterii. W Windowsie można wygenerować szybki raport poleceniem powercfg /batteryreport. Da Wam to realny podgląd na stan floty.

3. Wdróż profilaktykę na przyszłość


Jeśli kupujecie nową flotę, zaimplementujcie w firmie narzędzia limitujące ładowanie (np. wbudowane funkcje ochrony baterii w systemach Windows/macOS ograniczające ładowanie do 80%, gdy komputer jest stale podpięty do prądu). Za 3 lata, gdy znowu zgłosicie się do nas na skup, Wasze laptopy będą warte fortunę.

bottom of page